Menu

00

Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje

piątek, 23 sierpnia 2013

Klasyczna szkatułka ze wzorem antycznym

Jedno z moich pierwszych poważniejszych zamówień! Generalnie wszystko, co robię, robię dla siebie lub dla znajomych w formie prezentów. Nieczęsto zdarza mi się zrobić coś na zamówienie, bo póki co nie preferuję tego typu pracy rękodzielniczej. Jeśli już, to korzystam z handlu wymiennego :) Tak jest i tym razem :) Ale to co dostanę (choć wiem co to będzie) to i tak nie powiem, bo sama jeszcze nie wiem jak to będzie wyglądać :) Ale wierzcie lub nie czekanie na to cudowne COŚ jest bardzo ekscytujące ! :)

Wracając jednak do tematu. Jakiś czas temu zrobiłam dla pewnej Panny szkatułkę z okazji jej 18-tych urodzin. Wyglądała ona wtedy tak: > klik
Prezent ten tak się spodobał owej, już teraz dorosłej, Pannie, że poprosiła mnie o wykonanie podobnej dla swojej koleżanki. A że w szkatułka miała zawierać akcent popularnego obecnie zespołu muzycznego, to w nawiązaniu do nazwy kompozycja klarowała się tym razem w brązach i zieleniach.


Wybierając tę serwetkę nie byłam początkowo zbyt mocno przekonana. Kiedyś widziałam jedną rzecz ozdobioną tą serwetką i nie spodobało mi się to zbytnio. A jeśli mi się już coś nie spodoba, to długo muszę się nastawiać, żeby zrobić coś co mi się z góry nie podoba! Dlatego też i ta szkatułka czekała na swoją kolej ... na odpowiedni moment, kiedy to moje wygórowane EGO powiedziało magiczne TAK! No więc przemogłam się w końcu z tą szkatułką i muszę wam powiedzieć, że moje ego się nieco podbudowało :) Nie sądziłam, że serwetka ta będzie się tak dobrze komponować z resztą! Mogę chyba śmiało powiedzieć, że mi się udało... chociaż to, że ja tak sądzę nie oznacza, że tak jest :) Na zdanie ostateczne będę czekać chyba do października (o ile dobrze pamiętam) bo wtedy owa jubilatka obchodzi swoje 18-te urodziny :)
Szkatułka ta nie była wcale taka prosta do zrobienia, jak to może wynika ze zdjęć :) Miała ona bowiem zaokrąglone rogi, które niestety nie ułatwiały przyklejanie serwetki :) Jakoś sobie jednak poradziłam! :)

czwartek, 22 sierpnia 2013

Mysiowe Rozdanie

Jakiś czas temu otrzymałam od koleżanki stary, ubiegłoroczny kalendarz z mysiowymi obrazkami Ellen van Deelen. Ona chciała go wyrzucić, ale jak zobaczyłam te myszki, to uznałam to za świętokradztwo ! Wtedy jeszcze nie wiedziałam co z nimi zrobię... bo jest ich, jak można się domyśleć aż 12 szt. I powiem szczerze..., nadal nie wiem :p

Z tej właśnie okazji postanowiłam zorganizować rozdawajkę, w której głównym zadaniem będzie opisanie swojego pomysłu na te 12 myszy! Każdy może podać dowolną ilość swoich pomysłów. Prośba jedynie, żeby było one wówczas w jednym wątku do danej osoby. Czyli jeśli np. przyjdzie nam do głowy nowy pomysł, to pod swoją deklaracją udziału klikamy "Odpowiedz" i dalej już wiecie co robić :)

Obrazki są duże (30 x 30 cm). Wygrywa osoba, której pomysł spodoba mi się najbardziej. Jeżeli będzie kilka takich pomysłów, osób itp. to przeprowadzę losowanie, które wyłoni zwycięzcę. 

Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski. W zabawie MOGĄ brać udział osoby z własnymi blogami oraz nie posiadające bloga (dla tych drugich prośba o pozostawienie adresu @, w celu ułatwienia kontaktu w przypadku wygranej).

Zabawa będzie trwać dosyć długo, bo aż do końca listopada! Stwierdziłam, że tak długi czas będzie odpowiedni do wymyślenia czegoś fajnego :)

Zasady takie jak zwykle:
wpis pod tym postem z chęcią wzięcia udziału w zabawie 
oraz opisem swojego pomysłu na 12 myszy 
i banerek do pobrania na bloga:


Nagrodą w zabawie będzie komplet 3 bombek choinkowych do powieszenia na choinkę wykonanych technikami: karczochową, decoupage na gipsie oraz haft xxx.
Dla przypomnienia jak będzie to wyglądać:

A oto 12 obrazków myszy o których mowa w zabawie :) Prawda, że przeurocze?


No! To do dzieła :) Mam nadzieję, że będą jacyś chętni w zabawie :) Liczę na was Kochani! :)

Lawendowa wymianka: zegar + herbaciarka

Jakiś czas temu zapisałam się na pierwszą w życiu wymiankę :) Chciałam spróbować czegoś nowego :) Lawendowa wymianka u Ani - przyznam, że było to dla mnie wyzwanie. Lawenda? Nieeee... to nie dla mnie... Tak myślałam przez długi czas. Jak to wiele czasu zajmuje, żeby człowiek (kobieta ;p) przekonał się do czegoś! Dzisiaj lawenda to mój ulubiony motyw kuchenny! Kojarzy mi się z ziołami (nie wiedzieć czemu), a że jest fioletowa (zwykle w nadrukach niebiesko fioletowa ! ) to idealnie pasuje do mojej kuchni! hihi :)
I tak to od kuchni wszystko wygląda! :)
Zabawa wymogła na mnie zrobienie dla mojej pary pewne upominki, które owa obdarowana już ma u siebie w domku :) dlatego mogę je wam pokazać. Kasia z bloga Kramikowe cuda Katarzynki otrzymała ode mnie zegar i upragniony od dłuższego czasu chustecznik. Dużo czasu zajęło mi poszukiwanie odpowiedniego motywu lawendy. Nie chciałam, żeby był on typowy, klasyczny, powszechny... szukałam jakiegoś nietuzinkowego. Takiego, którego jeszcze nie znałam :p (a w Poznaniu, gdzie mieszkam odziwo ciężko o coś nietuzinkowego). Niestety więcej tego co mi się podoba znajduję w internecie, sklepach internetowych, z których staram się rzadko korzystać, bo koszty wysyłki mnie denerwują! :) Dlatego jak już dorwałam ten motyw lawendy, to stwierdziłam - Tak! To jest to! 
No i zabrałam się do pracy :)

Zarówno zegar i chustecznik to dla mnie nowość. Mam jednak nadzieję, że Kasi spodobały się wymiankowe prezenty :)


A co ja dostałam? A to :) Zdjęcie z bloga Kasi:


Po pierwsze - koszyczek na gumki do włosów do łazienki :)
Po drugie komplet 4 szydełkowych zajączków (króliczków)
Rowerek z papierowej wikliny
Gorset z papierowej wikliny

REWELKA! Kurde... no muszę się nauczyć dziergać tej wikliny, bo to normalnie jakaś profanacja z mojej strony już jest!

~ ~ ~
Za niedługo będą kolejne nowości :) Mam wam tyle do pokazania, a nie chcę zanudzać was długaśnymi postami! :) Także bądźcie cierpliwi! Może szykuje się kolejny kurs?! Mam w głowie kilka pomysłów, a pogoda nastraja powoli do długich spacerów w poszukiwaniu liści! :) Jeżeli macie zatem ochotę na małą przygodę z Szezlączkiem zachęcam do zbierania duużych liści. :) Będzie ich dużo potrzeba :) Do zobaczenia następnym razem!

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Kuchenne rewolucje!

Wiecie... to jest niesamowite, co można znaleźć w piwnicy! :) Ostatnio miałam chwilę wolnego i postanowiłam zajrzeć tam, bo od dłuższego czasu nikt nie zaglądał w to ponure miejsce :p Oczywiście, jak to w piwnicy... kurz, brud ... jednym słowem ble! No ale stwierdziłam, że nie po to schodziłam do piwnicy, żeby stwierdzić że jest brudno... !? Postanowiłam troszkę tam uporządkować... tu jakieś resztki płytek po remoncie, to jakieś niedobitki farb, klejów, zapraw itp. A w najciemniejszym kącie jakaś baaardzo zakurzona siatka. Ciężka! Dzwoni jak się nią porusza. Otwieram i nie dowierzam temu co widzę! Pochowałam więc te wszystkie niedobitki o szpargałki z powrotem i zabrałam moją dzwoniącą siatkę do domu. Jak się okazało zawartość tej siatki to komplet składający się z aż z 21 części do kuchni. Choć nie jest to porcelana, tylko porcelit, to muszę przyznać, że i tak dobrze wszystko wytrzymało! Na niektórych elementach widać już oznaki czasu, pęknięcia czy zadrapania, ale nie są one na tyle rażące czy widoczne, żeby psuło całkowity efekt. 
Co zatem wchodzi w skład tego kompletu? Ano jest tam:
6 szt. małych pojemniczków na przyprawy: pieprz, papryka, kminek, imbir, goździki, cynamon
6 szt. dużych pojemników na cukier, kawę, kaszę, ryż, grysik, makaron
6 szt. różnej wielkości dzbanuszków największy wielkości dużego pojemnika a najmniejszy małego pojemniczka
2 butelki - do oliwy o octu
solniczka do zawieszenia na ścianie


Komplecik był własnością mojej prababci ! Więc ma dla mnie już teraz olbrzymią wartość sentymentalną! Można zatem stwierdzić, że rzecz ta liczy sobie ponad 100 lat ! To dopiero szmat czasu..! I jak to porównać do dzisiejszego made in China ?! ;)

No więc musiałam się z wami pochwalić tą radosną nowiną :) Nie omieszkałam zostawić jej jedynie dla siebie. Komplet już wyszorowany na wszystkie możliwe sposoby i szuka zastosowania w mojej kuchni :) Bo jak się okazało, moja kuchnia obdarzyła nowy komplecik wielką sympatią! Wiecie... to chyba Opatrzność czuwała, że kuchnię urządziłam w niebieskim i brązie! Teraz komplet pasuje tam idealnie! A z niebieskim korkiem na ścianie prezentuje się moim zdaniem rewelacyjnie!

P.S. Dzisiaj zostały nadane dwie paczuszki dla Ani i Kasi :) Mam nadzieję, że dojdą niebawem! Wówczas  będę mogła pokazać wam, co owe A&K ode mnie otrzymały :)

P.S.2  W kolejnych postach opiszę również relację z użytkowania nowych mediów, które otrzymałam do przetestowania! A jest co opisywać! Będzie się działo :) 

Zapraszam! :)

piątek, 16 sierpnia 2013

Projekt: Haft Niespodzianka 9 - KONIEC !

Droga Młoda Paro!

Powróciliście z murów świątyni
Świętą Przysięgą wiecznie złączeni.
Chcecie mieć dużo szczęścia, radości, 
to żyjcie zawsze w zgodzie, w miłości!

Ale to szczęście toczy się kołem;
Ty Haniu, bądź więc dla Michała aniołem. 
On będzie dla Ciebie najlepszym z ludzi, 
a Wasze ognisko się nie wystudzi.

Bądźcie ze sobą bardzo szczęśliwi.
Nad Waszym szczęściem świat się zadziwi, 
a Bóg Wam ześle swe łaski z nieba
i już nic więcej nie będzie trzeba!

Na tę okazję dla pewnej Panny i pewnego Pana... teraz już Pani i Pana :) 

Misie na rowerku


format: A3
czas pracy: ok. 3 m-ce (co prawda pracę zaczęłam dokładnie 3 stycznie 2013, ale w między czasie leżała ona chyba z kolejne 3 :)

Obrazek postanowiłam podbić czerwoną krepą i szczerze jestem zaskoczona tym efektem! Super fakturka, której szkoda że nie widać do końca na zdjęciach...
Z tyłu obrazka przykleiłam przezroczystą kopertę z życzeniami, które czytaliście we wstępie.

No to chyba tyle! Cieszę się, że już to skończyłam!  Bo teraz...???? LUCY i LUDMIŁA !!!

niedziela, 11 sierpnia 2013

Bażant - Tik tak!

Ile się działo w tym i poprzednim tygodniu... normalnie nie mogę znaleźć chwili, żeby napisać wam cokolwiek i pochwalić się moimi robótkami! A trochę tego się nazbierało... W dodatku tam, gdzie teraz mieszkam nie ma internetu, więc każdą wolną chwilę przy komputerze sprawdzaniu poczty i waszych blogów! Szkoda tylko, że chwil tych jest niewiele... 

Na początek zatem zegar. Duży. Ok 30 cm średnicy. Prezent na wieczór panieński dla psiapsióły! Było z nim trochę roboty... Cały dzień zajęło mi zrobienie go! Ptaszek i kwiatki róż są zdekupażowane z serwetki. Reszta namalowana ręcznie. Myślałam, że będę mieć problem z polakierowaniem tego wszystkiego, bo moje stare farby, które używam strasznie się mażą nawet po wyschnięciu. Ale obrałam sobie inną metodę lakierowania :) no i udało się bez żadnych niechcianych smug! Za to największy problem miałam z naklejeniem cyfr! Prawdziwa katorga dla mnie :) Ale się jakoś udało :)


Wiecie... mam trochę obaw, że nie spodoba się jej ten zegar... zawsze jak coś zrobię i daję w prezencie to mam dylemat, czy to co zrobiłam przypadnie danej osobie do gustu. Miało być w brązach, zieleniach i pomarańczach... Więc kolory chyba się udały :) Ale co z resztą?! Jak sądzicie? Spodoba się jej ?

Ponadto informuję, Kasię z lawendowej wymianki oraz Anię, która złapała u mnie licznik:
Kochane! Przepraszam za taką zwłokę w wysyłaniu upominków dla Was. Wszystko mam już prawie gotowe! Informuję, że najpóźniej we wtorek wysyłam do Was paczuszki ! :) Nie będę się teraz chwalić, co dostanieci, bo nie byłoby nispodzianki :) Kasia wie już, że dostanie ode mnie zegar i chustecznik - tak jak prosiła :) Natomiast Ani mogę zdradzić jedynie, że będzie to coś sympatycznego do kuchni! :) 

Prócz tego podjęłam na razie jednorazową formę współpracy z firmą Corex Sp. z o.o., która jest wyłącznym dystrybutorem klejów i lakierów do decoupage firmy Nerchau w Polsce. W najbliższych dniach będę testować ich produkty, a opinią na ich temat podzielę się z wami na blogu. Mam nadzieję, że informacje uzyskane dzięki temu będą dla was przydatne i pomocne! :)

Tymczasem do następnego razu! Mam nadzieję, że będzie to już niedługo :)

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Projekt: Haft Niespodzianka 8

Praca wre! Krzyżyki idą teraz jak burza! Bo muszą - czasu jest super mało, a pracy super dużo! Tyle zrobione do tej pory. No i muszę powiedzieć, że projekt ku mojej radości dobiega powoli do końca. Pracy jest jeszcze sporo, ale widać już większy zaczątek czegoś porządniejszego!

W chwilach wolnego zaglądam jednak na wasze blogi! A jest co przeglądać :) Ostatnio znów natchnęło mnie na nową rękodzielnię! Jest nią szydełko i frywolitka... Czy mówiłam już, że doba jest dla mnie za krótka !? Nie wiem, kiedy ja to wszystko porobię, co bym chciała... może gdybym miała kilka żyć to udałoby mi się to wszystko zrealizować :p Ale nie mogę narzekać bo to też nie jest wcale takie złe :)

Ostatnio zachwyciłam się tym: źródło: Zamotana Lacrima


Prawda, że piękna ? Zrobię sobie podobną do mojej wymarzonej kuchni... a może sypialni? Jak myślicie?

niedziela, 28 lipca 2013

Mydło decoupage? - kurs cz. 1

Kolejna porcja inspiracji, które kłębią się dziś w mojej głowie! Dla mnie rewelacja! Wiedziałam, że można robić własne mydła, że można zdekupażować można praktycznie wszystko. Ale mydło !?
Oj tak tak! Nie dość, że dziecko będzie miało uciechę, że będzie się myło mydełkiem w kształcie misia, czy samochodzika, to jeszcze ty będziesz zadowolona z efektu wizualnego lub zapachowego...!

Co tylko chcesz: lawenda, truskawka, cytryna, grejpfrut, pomarańcza, mięta, jaśmin... i masa innych rzeczy.

źródło zdjęć: Cat's Little Corner (blog) :

foto 1: mydełko z trawą cytrynową
foto 2: mydełko truskawkowe 

Kurs na wykonanie od zera własnego mydełka: >> klik <<

Do tego dochodzi możliwość zrobienia własnej dekoracji na mydle!
Jak to zrobić? o tym następnym razem :)

sobota, 27 lipca 2013

Storczykowa taca - kurs!

Dzisiaj trochę o moich inspiracjach. Prócz tego bloga posiadam również konto na chomikuj.pl, na którym przechowuję wiele pomysłów do zrealizowania lub wartych chociażby zauważenia! Dlatego chciałam wam pokazać kurs na storczykową tacę.


Kurs do jej wykonania znajduje się poniżej na fotkach. Myślę, że nie potrzebny jest komentarz :)


Więcej ciekawych pomysłów znajdziecie na moim chomiku w Dekoratorni: >> klik <<
Zapraszam!

Co jakiś czas będę tu zamieszczać co ciekawsze pomysły, bo niektóre są naprawdę fantastyczne!

piątek, 26 lipca 2013

Złap licznik - wyniki.

Kochani !

Z radością informuję, że licznik złapała AniaN z bloga Posolone pomysły. Dla niej też powędruje nagroda niespodzianka, którą pokażę przy czasie :) (ale dopiero wtedy, gdy dotrze do Ani ;p)


Gratuluję i życzę szczęścia w kolejnych łapańcach, bo jeszcze trochę ich będzie! :)

czwartek, 25 lipca 2013

Muffinkowa herbatka

Ostatnio czuję się szczęśliwa jak dziecko, bo udało mi się dostać moje ukochane serwetkowe muffinki, które w Poznaniu są niestety trudno dostępne :( Jak zobaczyłam tę serwetkę, to kupiłam od razu całe opakowanie ! hihi :) Najpierw chciałam je wykorzystać na deseczkę, którą nota bene już zrobiłam, ale nie jest jeszcze dokończona. Ale później zaświtało mi w głowie coś innego. I tak powstały muffinkowe podkładki :) Na razie jest ich 6, ale dorobię do nich kolejne, żeby mieć komplet 12 szt. :) I jak się Wam podobają? Na moje jutrzejsze imieniny jak znalazł :) hihi


Poszukuję jeszcze serwetki ze wzorem pojedynczej dużej muffinki. Ale ku mojemu zaskoczeniu pani ekspedientka zgodziła się zamawiać dla mnie serwetki z katalogów producentów! Jestem z tego powodu tak szczęśliwa, jak nigdy! :) Stwierdziłam, że to moje hobby to już chyba o chorobę zahacza :) No ale skoro życie takie krótkie, to trzeba je brać takim jakim jest nie sądzicie? A poza tym każdy może mieć jakąś pasje :)

wtorek, 23 lipca 2013

Projekt: Haft Niespodzianka 7

Dzisiaj muszę się pochwalić, że już jestem prawie w 1/4 pracy nad moją niespodzianką! Jest jednak trochę tego dziergania zwłaszcza w tych trawach, ale i tak przede mną najgorsze. Wszystko piknie póki jest jeden kolor, ale jeśli kolor zmienia się co oczko to można dostać kota! :) No ale na dziś moja niespodzianka prezentuje się tak:



Pamiętacie, jak jakiś czas temu była nagonka, że zlikwidują obserwowanie blogów itp. itd. ? Z perspektywy czasu się zastanawiam, czy to aby nie była jakaś chała... nie wiem, jak u Was, ale u mnie nic się nie stało do tego czasu....

Otrzymałam też wyróżnienie od Dagmary z bloga Zielony koszyk za które bardzo dziękuję! :)


piątek, 19 lipca 2013

Soczki i dżemiki... :)

Działka... jeśli ktoś ją ma i nie siedzi na niej tylko dla zielonej trawki i chwili spokoju, to wie co to słowo oznacza! ROBOTA! :) Dzisiaj pobiliśmy rekord zapraw w tym roku. 
Na działce w tym roku super obrodziła nam wisienka, którą przewielbiam. Zaprawiliśmy więc na Boże Narodzenie - kompot jak znalazł :)
Później porzeczki. Mamy czerwone drzewkowe i czarne krzaczkowe. Nie było ich tak dużo jak w ubiegłym roku, ale i tak było przy nich trochę roboty! Dzisiaj zaprawiłam dopiero co zerwane czarne :) Czerwone były kilka dni temu. Dzienny limit na dziś wyczerpany. Padam z nóg! Jest co stać i merdać tą łyżką ;) Nie mówiąc już o tym ile trzeba czasu poświęcić, żeby ten 1kg się uzbierał... !? Dla mnie zbieranie porzeczek to katorga... żeby to jeszcze było takie duże jak wiśnia to ok. Ale tu tak wolno przybiera się na objętości, że mnie to po prostu nudzi :)
Ale muszę się pochwalić, że w końcu udało mi się dobrze ukręcić pierwsze papierowe rurki! Mogę się zatem pochwalić, że niebawem powstanie nowa zakładka w górnym menu, bo mam zamiar nauczyć się wyplatania papierowej wikliny! :)

To do następnego razu! :)
Przypominam o zabawie "Złap licznik" :)

poniedziałek, 15 lipca 2013

Decoupage z użyciem gazy! - tutorial

Gaza w decoupage ?! 

Tak, tak! Ciekawy pomysł, sama muszę go wypróbować, mam nadzieję, że już niebawem. Podaję wam link do inspiracji zaczerpniętej z bloga Retro Drobiazgi. Znajdziecie tam tutorial, co i jak zrobić. Efekt jest dla mnie zachwycający!

zdjęcie - źródło: Retro Drobiazgi

Złap licznik!

Moje Drogie! 

Ostatnio mam tyle pracy, że normalnie nie wiem od czego się zabrać. 
Haft niespodzianka leży znów i czeka, aż skończę pracę nad moją mgr, która wymaga jeszcze jednak kilku poprawek, ze względu na to, że wystawię ją na konkurs! Mówię wam... na to ustrojstwo już patrzeć nie mogę! Jak tylko się z tym uporam (mam nadzieję, że do końca tygodnia zdążę) to natychmiast zabieram się za rzeczy bardziej przyjemne :) 
W planach są np. 
  • łyżka, deseczka, szkatułka i zegary w decoupage
  • haft niespodzianka oraz Lucy i Ludmiła w hafcie xxx
  • papierowa wiklina - którą mam zamiar dopiero poznać i nauczyć się wyplatać :) 
Także plan na wakacje ambitny !

Ale żeby było troszkę weselej ogłaszam zabawę!

Co trzeba zrobić?
  • Wyraź chęć udziału w zabawie w komentarzu pod tym postem.
  • Zamieść baner na swoim blogu z linkiem do tego posta.
  • Gdy pojawi się "magiczna liczba" zrób zrzut ekranu. 
  • Obrazek wyślij na mojego @.

A oto "magiczne liczby":
  • 20 000, 30 000, 40 000 ... itd.

Jak zrobić zrzut ekranu?  
Wciśnij klawisz "Print Scrn" na klawiaturze. Widok ekranu skopiuje się do wewnętrznej pamięci komputera. Teraz otwórz np. Paint. Następnie: "Wklej" i "Zapisz jako". Gotowe! :) 


Gdzie wysłać obrazek?
Obrazek wyślij na mojego @, który dostępny jest w nowej zakładce: Kontakt, lub na obrazku po lewej stronie. W temacie @ dopisać: "Złap licznik - blog".

Jeśli nikomu nie uda się złapać "magicznej liczby" liczy się następna NAJBLIŻSZA magicznej :) Decyduje kolejność wysłanych zdjęć na mojego @ :)


Nagrodą dla szczęśliwca będzie coś wykonane moimi rączętami :) Może decoupage, może haft xxx, a może jeszcze coś innego :) Kto to wie :D

Zapraszam Was zatem do zabawy :)

~ ~ ~ Uwaga! Zmiana zasad! ~ ~ ~

Ze względu na zbyt dużą liczbę możliwości złapania licznika ;p 
postanowiłam ograniczyć póki co ich liczbę.
Te liczby już zostały zmienione w tym poście. 
Czas, który dzięki temu zyskam pozwoli mi lepiej przygotować się 
do wykonania prezentu dla licznikowego szczęściarza :)
~ ~ ~
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...