Dzisiaj chciałabym Wam pokazać pojemnik, w którym trzymam wszystkie przybory do pielęgnacji obuwia. Troszkę czasu nad nim myślałam, jeszcze dłużej wykonywałam, ale w końcu udało mi się go skończyć. I oto jest.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dom. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 stycznia 2017
sobota, 3 października 2015
O małym drewnianym domku... cz.3
Witajcie!
Dzisiaj udało mi się skończyć malowanie drewnianej chatki. Pamiętacie, jak wyglądała przed impregnacją? > klik <
To teraz, po pomalowaniu, wygląda tak :)
Przyznam, że miałam nadzieję, że kolor będzie nieco jaśniejszy. Ale trudno :) Było przy nim duuuuużo pracy.... ;/ to tylko tak wyglądało na początku, że tu pełna ściana, tu pełna ściana to pójdzie raz, dwa! A tu zonk! Najwięcej czasu zajęło malowanie frontowej elewacji z drzwiami i oknem ;/ Myślałam, że urodzę... Dzisiaj, kiedy domalowywałam ostatnie partie, byłam przeszczęśliwa, że już więcej nie będzie ^^ Finalnie domek miał wyglądać nieco inaczej, niektóre elementy miałam pomalować na czerwono, ale z braku czasu i z racji niskich temperatur stwierdziłam, że już nie będę wydziwiać tylko wszystko pomaluję w jednym kolorze.
No i co myślicie?
Za tydzień wchodzą meble i w końcu będę mogła przystąpić do dalszego etapu... tzn. rozbiórki zabudowy istniejącej :D
sobota, 19 września 2015
O małym drewnianym domku... cz.2
Cześć!
Pamiętacie, jakiś czas temu mówiłam, że na działce powstanie mi tzw. domek ogrodowy :)
>> patrz tu <<
No i dzisiaj (w końcu!) po blisko 4 tygodniach czekania stanął :) A prezentuje się tak:
Teraz czeka mnie ekspresowa konserwacja, żeby zdążyć jeszcze przed pierwszym deszczem. Ale myślę, że w tym tygodniu się uda :) Ale mam radochę ! :)
niedziela, 23 sierpnia 2015
O małym drewnianym domku...
"Mały biały domek... w mej pamięci tkwi... mały biały domek...wciąż mi się śni..."
Od jakiegoś czasu moją głowę zaprząta pewien projekt, bardzo absorbujący projekt, któremu poświęcam się prawie całkowicie! A jest to: budowa!
Tak, tak! Na działce w końcu postanowiłam zabrać się za robotę i postawić domek całoroczny. Ale zanim to nastąpi trzeba zburzyć to i owo... i podziać się z tym co nadaje się jeszcze do użytku. Więc dzisiaj pokażę Wam, co za niedługi czas powstanie na mojej działeczce. Kupiłam drewnianą chatkę (co to nazywa się niby domek ogrodowy), ale docelowo będzie przechowalnią na czas rozbiórki wszelkich ogrodowych gadgetów: kosiarek, wężów ogrodowych i innych temu podobnych rzeczy. Już nie mogę się doczekać, kiedy panowie przyjadą i mi go zmontują. Docelowo ma on wyglądać tak:
z tą różnicą, że drzwi będą pełne a w oknie dodatkowo będzie zamontowana okiennica. Te zmiany są celowe, bo na co dzień w tym miejscu nikogo nie ma. A już raz mieliśmy próbę włamania do obecnego nieużytku, więc lepiej dmuchać na zimne. Niedługo mija już 3 tydzień od momentu zamówienia, więc już lada moment i mój mały... niekoniecznie biały ;p, ale domek będzie stać na działce :) Jeżeli macie świra na punkcie drewna tak, jak ja to ten domek jest rozwiązaniem idealnym :) W środku dodatkowo pięknie pachnie drewnem !!! Ja oszalałam jak do niego weszłam :)
Jest tylko jeden mankament. Domek przyjedzie surowy - znaczy niezaimpregnowany. Producent u którego go zamówiłam tłumaczył to tak, że: kiedyś te domki impregnowali, ale przestali ze względu na to, że drewno nie zawsze wchłania tak samo impregnat i czasami można otrzymać troszkę inny odcień niż to jest deklarowane na puszce... co oczywiście może mieć miejsce, jeśli tylko ktoś już kiedyś impregnował drewno :)
Moje pytanie do was jest takie: czym więc mam zaimpregnować ten domek? Bo słyszałam wiele opinii na ten temat, ale póki co jeszcze się nie zdecydowałam... ;/
1. czy domek zaimpregnować po obu stronach tzn. w środku i na zewnątrz? czy tylko na zewnątrz...?
2. czym zaimpregnować?: impregnatem + lekierem? może od razu lakierobejcą? a może najpierw jakimś impregnatem technicznym i na to lakierobejcą?
Na temat lakierobejcy słyszałam kilka opinii takich że: ponoć się łuszczą po jakimś czasie, jeśli drewno nią pomalowane jest narażone na duże nasłonecznienie i duży wiatr... nie wiem co o tym słyszeć. Ponadto ktoś mi powiedział, że przed lakierobejcą dobrze jest pomalować to drewno jakimś technicznym impregnatem, żeby mogło się nasączyć i dopiero wtedy je pomalować lakierobejcą. Z kolei mój kolega, który na drewnie pracuje na codzień doradził mi, żebym jednak pomalowała go oddzielnie impregnatem ze 2x i później lakierem do drewna i żeby nie malować łączonym preparatem typu lakierobejcą, bo ona zaklei drewno, a chodzi o to, żeby ono się nasączyło nieco i zaimpregnowało. Już sama nie wiem.... Czy ktoś z was ma już jakieś doświadczenia z impregnowaniem takiej ogrodowej architektury? Może polecacie jakiś konkretny preparat?
Jest tylko jeden mankament. Domek przyjedzie surowy - znaczy niezaimpregnowany. Producent u którego go zamówiłam tłumaczył to tak, że: kiedyś te domki impregnowali, ale przestali ze względu na to, że drewno nie zawsze wchłania tak samo impregnat i czasami można otrzymać troszkę inny odcień niż to jest deklarowane na puszce... co oczywiście może mieć miejsce, jeśli tylko ktoś już kiedyś impregnował drewno :)
Moje pytanie do was jest takie: czym więc mam zaimpregnować ten domek? Bo słyszałam wiele opinii na ten temat, ale póki co jeszcze się nie zdecydowałam... ;/
1. czy domek zaimpregnować po obu stronach tzn. w środku i na zewnątrz? czy tylko na zewnątrz...?
2. czym zaimpregnować?: impregnatem + lekierem? może od razu lakierobejcą? a może najpierw jakimś impregnatem technicznym i na to lakierobejcą?
Na temat lakierobejcy słyszałam kilka opinii takich że: ponoć się łuszczą po jakimś czasie, jeśli drewno nią pomalowane jest narażone na duże nasłonecznienie i duży wiatr... nie wiem co o tym słyszeć. Ponadto ktoś mi powiedział, że przed lakierobejcą dobrze jest pomalować to drewno jakimś technicznym impregnatem, żeby mogło się nasączyć i dopiero wtedy je pomalować lakierobejcą. Z kolei mój kolega, który na drewnie pracuje na codzień doradził mi, żebym jednak pomalowała go oddzielnie impregnatem ze 2x i później lakierem do drewna i żeby nie malować łączonym preparatem typu lakierobejcą, bo ona zaklei drewno, a chodzi o to, żeby ono się nasączyło nieco i zaimpregnowało. Już sama nie wiem.... Czy ktoś z was ma już jakieś doświadczenia z impregnowaniem takiej ogrodowej architektury? Może polecacie jakiś konkretny preparat?
Subskrybuj:
Posty (Atom)







