Menu

00

Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje Szezlączka - rękodzieło, pomysły, inspiracje

czwartek, 28 marca 2013

Śniadanie wielkanocne inaczej.

Witajcie po długiej przerwie :D

Dziś - ze względu na zbliżające się już wielkimi krokami święta Wielkiej Nocy - chcę Wam pokazać sposób na wielkanocne śniadanie :)
Ogólnie nigdy nie lubiłam śniadań wielkanocnych ze względu na dużą ilość jajek, jakie u nas się jadało w te dni... ale do czasu! Przedstawiam wam zatem "Szezlączka pomysł na..."

Wielkanocne jajka na twardo


Składniki podstawowe:
  • jajka (ugotowane wcześniej na twardo) - ilość pozostawiam do wyboru. U nas schodzą jak ciepłe bułeczki :)
  • po 2-3 łyżki majonezu i/lub kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz, zioła do smaku lub inne sypkie przyprawy
  • posiekana zielenina: szczypiorek, pietruszka, koperek (do wyboru)
  • sałata do dekoracji

i teraz do wyboru:
  • łosoś wędzony
  • kawior
  • rzodkiewki
  • papryka 
  • szynka 
  • świeży ogórek
Wszystkie składniki muszą być możliwie najdrobniej posiekane / pokrojone.

Ugotowane jajka obrać ze skorupki i przekroić na pół. Żółtko delikatnie oddzielić od białka i wrzucić do miseczki. Białko odstawić na bok (można już na gotowy talerz do podania potrawy). 
Do żółtka dodać wszystkie wymienione wcześniej składniki podstawowe oraz dodać składniki do wyboru. U mnie najlepiej smakuje połączenie:
  • kawior + składniki podstawowe (bez śmietany)
  • łosoś wędzony + składniki podstawowe (bez śmietany)
  • rzodkiewka + papryka + składniki podstawowe (bez śmietany)
Wszystko wymieszać dokładnie. Można np. udusić widelcem. Później wrzucam to do woreczka śniadaniowego i robię z niego coś na kształt szprycy (takiej do kremu). Odcinam koniuszek i nakładam na białka :) 
Dekoruję listkami zieleniny i gotowe!

Smacznego!

Przy tej okazji chciałabym życzyć Wam i Waszym bliskim 
zdrowych, pogodnych i radosnych świąt Wielkiej Nocy :) 
No i nadejścia upragnionej wiosny! :)

poniedziałek, 18 marca 2013

Wyniki Candy !!! :)

Moje Kochane ! Przyszedł czas na wyłonienie zwycięzcy :)

Chciałabym podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie i podzielili się ze mną swoimi pomysłami na nietuzinkową ozdobę wielkanocną :) Bardzo to poruszyło moją wyobraźnię, dzięki czemu już mnie rączki świerzbią do pracy... !? Ale jak tu robić, kiedy czasu brak!

Do rzeczy ^^

W zabawie wzięły udział 23 osoby.
Nagrodę wyłoniłam dzięki losowe.pl 
Twój szczęśliwy numerek to.... ???

>> 18 <<


Zapraszam zatem na posta z zabawą: > klik < celem odszukania zwycięzcy :)

Zwyciężczynię proszę o kontakt @ ze mną: szezlaczek@gmail.com celem podania adresu do wysyłki nagrody :)

Gratuluję wygranej, a wszystkim dziękuję za udział :)

Chciałabym też podziękować Małgosi Chrobak z bloga: http://fantazyjneupominki.blogspot.com/ za wyróżnienie, które od niej dostałam! :) Zapomniałam o tym wspomnieć w poprzednich postach, więc czynię to teraz :)

sobota, 16 marca 2013

Gruszkowe "Tchibo"

Nie powiem... ciekawy byłby to smak :) Ale dzisiaj o pewnej metamorfozie.

Dość długo nie pisałam, ale nawet sobie nie wyobrażacie ile czasu mi brakuje, żeby zrobić wszystko co miałam zaplanowane.

Projekt, który chcę wam pokazać jest jeszcze niedokończony. Brakuje farby w niektórych miejscach no i oczywiście lakieru na koniec ;) Zastanawiam się też nad złotym reliefem... ale tę sprawę muszę wydumać jeszcze troszkę :)

Obiecałam kiedyś, że pokażę nową puszkę na herbatki :) I oto jest ! Pierwotnie była to puszka po kawie Tchibo Family. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia. Teraz będzie służyć jako puszka na herbatki do mojej kuchni, ale oczywiście to dopiero, kiedy ją skończę ;)


Przypominam też o moim Candy! Zostało jeszcze dokładnie 1,5 doby do końca zapisów !!! :)

>> klik <<

wtorek, 12 marca 2013

Szablony + Wymianka + Niespodzianka :)

Kochani :)

Przepraszam, że tak rzadko teraz piszę, ale ciężko mi znaleźć chwilkę wolnego czasu. A dlaczego to się zaraz dowiecie :)

Dziś będzie duuużo informacji :) Ale postaram się je zamieścić w możliwie skondensowanej formie :)

Otóż...  

Po pierwsze: Paczuszka
Dotarła do mnie paczuszka od Moniki :) Przesyłka zawierała 3 saszetki z nasionami tykw różnych gatunków.


Czuję, że to lato będzie bardzo pracowite :)

Po drugie: Wymianka :)
Dostałam całe opakowanie serwetek z motywem cytrynki :) Jeśli ktoś byłby chętny wymienić się np. na inne serwetki, czy inne propozycje z waszej strony to zapraszam :)


Po trzecie: Szablony do decoupage
Zajrzała do mnie ostatnio pewna miła osóbka zaczynająca przygodę z blogiem :) Znalazłam u niej kilka bardzo ciekawych wzorów Retro do transferowania :)


Szablony do decoupage

Po czwarte: Zaproszenie !
Jako organizator Warsztatów Muzyki Liturgicznej w Poznaniu chciałabym Was zaprosić na to wydarzenie :) Jeśli jesteś miłośnikiem muzyki kościelnej, należysz do scholi parafialnej, chóru czy w inny sposób udzielasz się muzycznie to spotkanie jest właśnie dla Ciebie!
Zapraszam w imieniu prowadzących pozostałych współorganizatorów!

Więcej informacji: www.wmlpoznan.pl

niedziela, 10 marca 2013

środa, 6 marca 2013

Tajemniczy ogród

Tajemniczy ogród... 

... przepiękna powieść i jeszcze lepszy film z jeszcze piękniejszą muzyką! Polecam - jeśli ktoś JESZCZE go nie oglądał :) Nagromadzenie słowa "jeszcze'' w tym fragmencie jest nieprzypadkowe :p
Ten sekretny ogród zawitał też powoli do mojego domku, a właściwie na moją działeczkę :) Pierwsze promyki słonka już przygotowują ziemię na prace ogrodowe :) Nie mogę się już doczekać, kiedy pojedziemy tam i będziemy mogli sobie troszkę popracować z "matką glebą" :) Tymczasem poczyniłam z mamą pierwsze zakupy na tę zacną okazję :) Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je na szybko.

Tak więc w tym roku na moim poletku warzywniczym będzie - jak zwykle - troszkę warzyw. Znajdziemy tu: rzodkiewkę, sałatę, ogórki, szczypiorek, cukinię, kabaczki, szczypiorek i rabarbar!
Z rabarbarem to cała historia była u nas, bo kiedyś z własnej głupoty wypleniliśmy go z jednego miejsca, w którym był niepotrzebny. Ale nie pomyśleliśmy, żeby go przesadzić. Po kilku latach znów zachciało nam się mieć rabarbar no i tu dopiero się okazało, że to będzie jaBajBaj :) Dwa razy próbowaliśmy go zasadzić z ziarenek i dopiero po trzecim razie nam się udało! Zwykle siejemy tak, że ziarenka są w miarę równomiernie rozprowadzane po grządce, ale z rabarbarem się to nie udało. W końcu wrzuciłam wszystkie ziarenka do jednej dziurki i poskutkowało :) W tym roku dokupiłam kolejną torebeczkę nasionek i też wrzucę go do ziemi w ten sam sposób. Będzie z tego pyszny kompot do obiadu!


Jak widzicie na zdjęciach uwielbimy jeść fasolkę :) W tym roku troszkę poszaleliśmy z jej rodzajami ;) Jestem ciekawa, co z niej wyrośnie :)

Największą mą radość zostawiłam na koniec. Na moim poletku w tym roku - po raz pierwszy - nie zabraknie też kwiatów i innych roślin ozdobnych! Szczególnie dumna jestem z zakupu nasion tykwy. Dla tych, co nie wiedzą, co z niej zrobić to polecam dwie strony:

  1. http://tykwa.info/ 
  2. http://tykwa.blogspot.com/ - dziewczątko to tworzy CUDA z tej roślinki !!!

I na koniec zachęcam do posłuchania przepięknej melodii z filmu Tajemniczy ogród:


Do następnego razu :)

poniedziałek, 4 marca 2013

U cioci na imieninach... :)

"U cioci, na imieninach są goście i jest rodzina, więc program się rozpoczyna do śmiechu i do łez. "

Ach :) Dziś są imieniny pewnej bardzo cenionej przeze mnie osóbki zwanej ciocią Ziutą. Ciocia Ziutka nie jest dla mnie rodziną, ale za to jest siostrą dziadka mojego Mateusza :) Wszyscy, którzy zachwycają się dobrą poezją, prozą czy później dobrą muzyką na pewno znaleźliby wspólny język z cioteczką! Ta emerytowana polonistka jest prawdziwą Artystką! Dzięki niej poznaje na nowo polską literaturę i muzykę klasyczną! 
Wszystkiego najlepszego ciociu Ziutko! :)

Nie wiedzieć czemu, ciocia Ziutka podczas imienin postanowiła obdarować mnie kolczykami :) I przyznam się Wam, że się w nich zakochałam. Niestety zdjęcia jak zwykle nie oddają ich prawdziwego uroku. Nie wiedziałam, że może mi w nich być tak ładnie :) Są to fioletowe lilie z imitacją srebrnego koralika:


Nie są duże, ale za to ich śliwkowy kolor bije wszystko na kolana :) Ostatnio polubiliśmy się z fioletem - śliwkowym fioletem :)

Chcę jeszcze przypomnieć, że zostało jeszcze tylko:
13 dni do końca mojego Candy !!!
Zapraszam :)
>> klik <<
 

piątek, 1 marca 2013

Mish-mash decou

Dziś na szybko kilka zdjęć prezentów, które powędrowały do kobitek z zabawy Podaj dalej :)

słoik do kawy:

poduszeczka na szpilki / igły

troszkę słodkości :)

motylkowa zakładka do książki:

różany wieszaczek do przedpokoju:

środa, 27 lutego 2013

Jajko niespodzanka !

Na początku przypomnę o moim Candy: >> klik <<

w którym nagrodą główną jest komplet 6-ciu drewnianych podkładek do herbaty / kawy oraz niespodzianka! :) I oto chciałabym pokazać pierwszą - mam nadzieję, że nie ostatnią - niespodziankę w zabawie :) Obiecałam, że będzie to coś do wielkanocnego koszyczka :) Jak obiecałam, tak też zrobiłam:

Jajko niespodzianka! 
Karczoch!
Na patyczku do wielkanocnego koszyczka! 


Kto chętny po więcej wspaniałości? :)

Nagroda nr 3 :)

Puk, puk, puk....

 ...dzwonek...

No kto mi tam u licha przeszkadza znów !... (Wstaję oderwana od pracy. Otwieram drzwi.) Aaaa... to pan listonosz. :)

- Dzień dobry. Mam znów przesyłkę dla Pani...

~ ~ ~

Po chwili siadam na krzesełku. Otwieram kopertę, a tam...?


No właśnie :) Para kolczyków i bransoletka w moich drugich ulubionych kolorach :) Jak widać na zdjęciach wyrwano mnie z ferworu pracy :)

Nagroda ta pochodzi od Karoliny z bloga: http://kaoriart.blogspot.com/ . Ale żem jest szczęśliwa :) Dziękuję Ci bardzo Karolinko za te przecudowności :)

Pochwalę się Wam jeszcze jedną rzeczą :) Kilka dni temu, kiedy prezentowałam też moją dekupażową doniczuszkę do rzeżuszki :) No i oto, po kilku dniach ukazało się to:


Hihi :) Tak więc, u mnie już czuć wiosnę :) Co więcej, mój Długouszny Przyjaciel zwany dalej Kicajem zasmakował w tej zielenince, co bardzo mnie cieszy :) Chyba tak jak my też już jest stęskniony za świeżą zieleninką!

Do następnego razu :)

wtorek, 26 lutego 2013

Nagroda nr 2 :)

Toż to już czysta rozpusta :) Właśnie przyszła do mnie druga paczuszka z wygranego Candy! :) Nie będę się rozwodzić co i jak, same oceńcie czy warto było powalczyć. Ja jestem zachwycona! :) Kolczyki są bardzo lekkie! Dzięki czemu będę je mogła nosić do sukienek! 

Dzieło rączek Małgosi Sowy z bloga: http://craft-ingowanie.blogspot.com/


Zauroczyły mnie te kolczyki... nie powiem, że nie! :) Małgosiu - baaaardzo dziękuję! <3

poniedziałek, 25 lutego 2013

Nagroda nr 1 :)

Przybyła pierwsza wygrana! :) Ale cudeńka! Normalnie oczu nie mogę oderwać! :) Prześliczna zakładka do książki z ptaszkiem i kluczykiem :) Prawdziwe cudeńko! Jest i stempelek w motylki z trawką no i oczywiście to, co mój brzuszek uwielbia najbardziej - cukiereczki :) hihi !!! 

Nagroda pochodzi od - Frankowy zakątek!
Baaardzo, ale to BAAAAAAAARDZO dziękuję za tak prześliczna nagrodę! :) Jestem zauroczona tym ptaszkiem :) Od razu lepiej będzie mi się czytać książki, które nota bene od jakiegoś czasu kurzą się na półce... Czas zmienić to haniebne poczynanie :) Od jutra książki idą w ruch! :)


Ale jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałam wam powiedzieć. Otóż dzisiaj (albo wczoraj) mój licznik na blogu minął magiczną liczbę 10tyś! Jej! Nigdy bym się nie spodziewała, że będziecie tak chętnie tutaj zaglądać! Każdy +1 w liczniku cieszy, a jak już postanawiacie zostać u mnie na dłużej to tym bardziej! To bardzo mobilizujące do pracy! Poważnie :) 
Chciałam też gorąco podziękować za masę przemiłych komentarzy pod poprzednimi postami i zachęcam też innych, także nowych obserwatorów do częstego bywania u mnie :) Postaram się zachęcać Was jak mogę, pisząc nowe posty i pokazując kilka moich rękodziełek :) Może staną się dla Was inspiracją do wykonania własnych cudeniek! :) 

No i zapraszam na moje Candy! >> klik << Do końca zapisów zostało 3 tygodnie! :)

niedziela, 24 lutego 2013

Wysyłki & przysyłki.

Moje Drogie :) 

Ach to już drugi post dnia dzisiejszego :)

Jakiś czas temu ogłosiłam zabawę "Podaj dalej" w związku z tym, że sama brałam w niej udział :)
W końcu się ogarnęłam i jutro ruszają do Was paczuszki :) Nie będę pokazywać co dostaniecie ;p, liczę na to że same się pochwalicie, jeśli będzie czym! hihi...

Przypominam o zasadach zabawy: >> klik <<

W zabawie "Podaj dalej" brały udział 3 symapatyczne osóbki:
Wilujcie więc na blogach tych dziewczątek a może i wam się uda złowić coś pięknego! ;)

W podziękowaniu za przydasiejki do kartki dla DJ'a postanowiłam zrobić też upominek dla pewnej duszyczki z bloga - http://kartisticzki.blogspot.com/

Jutro z rana paczuszki powędrują w świat ! :)

Miałam się też wam pochwalić już dawno, ale wiecznie zapominałam, że....?

WYGRAŁAM SWOJE PIERWSZE CANDY !!!! :)

hihihi :) Najlepsze, że to nie jedyna nowinka. Bo jakiś czas później wygrałam kolejne! i to aż 2! :) Więc myślałam, że się przewrócę ze szczęścia :) Aktualnie czekam na moje niespodzianki, ale jak tylko je dostanę, to się pochwalę, co mi niespodzianka przyniosła :) Linki do tych zabaw znajdziecie na samym dole bloga :) 

No ! To tyle na najbliższy czas :) Od jutra zaczynam mordercze zmagania z nauką i pracą. Ale nie zamierzam rezygnować z dzielenia się z Wami moimi poczynaniami w rękodziele :) Wręcz przeciwnie! W głowie mej aż huczy od pomysłów i tylko czasu brakuje na ich realizację! Także, mam nadzieję, że niedługo się znów zobaczymy :)

Dziękuję, że mnie odwiedzacie i komentujecie moje prace. To bardzo miłe usłyszeć tyle dobrego od osób, które nota bene się zupełnie nie zna ;) ale jednak są bliskie mojemu sercu ! Dziękuję Wam Kochane!

Pisanka - samouczek. cz.2

Kochane :)

Obiecana druga i ostatnia część pisankowego samouczka! :)

W poprzednim samouczku >> klik << udało nam się ozdobić i polakierować naszą pisankę :)
 

Dziś będziemy ją kończyć przy pomocy cieniowania monochromatycznego i nakładania reliefu.

Jest kilka metod cieniowania. W tym samouczku pokażę Wam jedną z nich, czyli metodę cieniowania monochromatycznego. Polega on na nadaniu wrażenia głębi i trójwymiarowości  naszemu motywowi poprzez podmalowanie jednym kolorem odpowiednich miejsc. Sztuka cieniowania nie należy do najprostszych. Sama jeszcze nie opanowałam tej techniki do takiego stopnia, jakbym chciała. Nie mniej jednak praktyka czyni mistrza :) Dlatego nie poddaję się i ćwiczę, kiedy mogę! :)

Więcej na temat cieniowania monochromatycznego oraz profesjonalne przykłady ;) dowiecie się z samouczka na stronie Cafeart.pl >> klik <<

A teraz wracamy do pracy! 

Nasza pisanka jest polakierowana. To dobrze!, bo dzięki temu bezpieczniej będzie ją cieniować. Lakier bowiem zabezpieczy motyw przed jakimiś defektami, niedoskonałościami itp. Farbę zatem będzie łatwo zetrzeć wilgotną szmatką lub patyczkiem w miejscach niechcianych :)
Niezbędnym pomocnikiem podczas cieniowania jest tzw. medium opóźniające, dzięki któremu farba nie wysycha tak szybko i jest możliwe jej odpowiednie rozmieszczenie. Ja używam BlendinGel firmy Stamperia. To ta mała buteleczka, którą pokazałam na przydasiejkach do wykonania pisanki w poprzednim kursie.

Nasze bratki pocieniowałam kolorem fioletowym, który otrzymałam z pomieszania farb: białej, czerwonej i szarej. Z tych trzech stworzyłam dwa odcienie fioletu, które później nakładałam tym cieniutkim pędzelkiem z pierwszego zdjęcia poniżej na wybranych miejscach pisanki :)

Następnie gąbeczką przy pomocy tapowania (czyli delikatnego "uderzania" gąbki o powierzchnię malowaną) rozmieściłam farbę w kierunku OD motywu NA zewnątrz. I tak powtarzałam za każdym razem. 


Po wyschnięciu farby obrysowałam kwiatki złotym Pearl liner'em :) I czekam do wyschnięcia, wg instrukcji na tubce. Całość na koniec trzeba polakierować dla utrwalenia i zabezpieczenia. Im więcej warstw lakieru położycie tym lepiej :) Gotowa pisanka przedstawia się tak:



A tu jeszcze kilka innych samouczków z Cafeart.pl na wielkanocną pisankę:
  • kurs 1,
  • kurs 2 - ten był przytoczony w moim poprzednim samouczku :)


 Zapraszam też na quillingowe szaleństwo:

>> klik! <<

sobota, 23 lutego 2013

Etui na okulary

Dziś o małej przemianie :)

Od jakiegoś czasu polowałam już na etui do okularów - stare mi się popsuło, a właściwie wysłużyło już jakieś 10-15 lat... Miało więc prawo się zepsuć! :) Pewnego razu na zakupach w jednym z popularnych sieci marketów wyczaiłam tanie etui - 7 zł/szt ! Od razu wrzuciłam do koszyka, bo już mi zaświtał pomysł! (Nawiasem mówiąc - teraz żałuję, że nie wzięłam więcej, bo zrobiłabym też i dla Was... no ale może next time upoluję jakąś fajną okazję! )
Przed przemianą wyglądało to tak:


Teraz zaczęło się polowanie na serwetki <3 hihi... to była dopiero ekscytująca rzecz! W końcu znalazłam te wymarzone i od razu zabrałam się do pracy. Nie będę się rozgraniczać na poszczególne etapy pracy - no chyba, że będziecie chciały jakiś samouczek na takie etui, to postaram się coś wymyślić :) W każdym razie troszkę farbki, serwetki ciach - ciach!, troszkę lakieru i .... ? Voila! :)


Chciałam, żeby była w mieszanym stylu, z elementami kwiatów i starych zdjęć. Ciężko było znaleźć takie motywy, ale udało się! Tym razem nie cieniowałam zbyt ostro, raczej delikatne prawie pastelowe kolorki. I jak myślicie?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...