Oj dawno mnie tu nie było... oj dawno! Wierzcie mi lub nie, ale z zamiarem napisania posta walczyłam od kilku tygodni. Brakowało motywacji, pomysłu... ale za to rączki pracowały. Dzisiaj pokażę Wam kochani prezent, jaki zrobiłam dla naszego kochanego akademickiego Duszpasterza :)
niedziela, 30 listopada 2014
sobota, 15 marca 2014
Na rower!
Ojjj dużo czasu minęło od mojego ostatniego posta. Ale wierzcie mi lub nie, że nie regularnie do was zaglądałam :) Ostatnio tyle się u mnie dzieje, że nie mam kiedy napisać tu cokolwiek :) Ale obiecuję, że się poprawię ! Na początek pochwalę się moim ostatnim zakupem - koszykiem na rower :) Od dawna o nim marzyłam i stwierdziłam, że tego roku nie ma już na co czekać :)
wtorek, 25 lutego 2014
Herbaciarka
Skromna, delikatna, kobieca... Tak. Chyba tymi słowami określiłabym właśnie tę szkatułkę, która w pracy służy mi za herbaciarkę :) Co sądzicie? Nie jest... zbyt "sucha" ? Tym razem postawiłam na prostotę. Ostatnio polubiliśmy się z połączeniem bejcowanego drewna i bieli.
Powoli zbliża się Wielkanoc. Tak, to zdecydowanie moje ulubione święta! Już myślę, jakie tym razem jajca zrobię na stół... jajca hand made rzecz jasna :) A może będzie jeszcze coś innego? Hmmm zastanowimy się :)
A tymczasem do następnego razu! Nie próżnuję, oj nie :) Właśnie zaczęłam nową pracę, z której jestem bardzo zadowolona! :)
Aha! No i witam nowych obserwatorów! Nie umknęło mi to, że przybyliście i zostaliście na dłużej! Bardzo Wam za to dziękuję! :)
czwartek, 13 lutego 2014
Złap licznik - wyniki
Tam dada daaaaaam... tam dada daaaaaam... tam dada daaaaaam...
Zwycięzcą zabawy "Złap licznik" jest...
Serdecznie gratuluję!
Asia wysłała mi takie oto zdjęcie :)
A tymczasem zapraszam do kolejnej zabawy! Tym razem, gramy o naprawdę wielką pulę bo aż o
50 000 !!!!
Kto chętny? Zasady znacie, a jeśli nie, to dla przypomnienia >> klik <<
Zajrzyjcie do mnie jeszcze dzisiaj, ale troszkę później.
Pokażę wam co udało mi się zmajstrować na walentynki :) Wszak to już jutro!
Kto lubi czekoladę, będzie zadowolony! :)
środa, 12 lutego 2014
Wanienne panny L&L - part. 6 - zaczynamy Lucy i niespodzianki :)
Coś ten luty nie jest moim najmocniejszym okresem :) Niby ciepło, bo temperatura w plusie, ale jeszcze to nie ten okres dla mnie, żeby zacząć decoupage. Nie wiem dlaczego u mnie występuje taka zależność, że jak jest ciepło (wiosna, lato), to biorę się za decoupage. Jak zbliża się jesień i zima, to z kolei bardziej rajcuje mnie haft. Teraz mamy taki okres przejściowy, więc jestem troszkę w kropce, bo za bardzo nie wiem co mam zrobić ;p
Tymczasem zaczęłam kolejną porcję krzyżyków! Od wczoraj mam na tamborku Lucy. Do dzisiaj udało mi się tyle wydziergać. Nie wiem czy to dużo, czy mało... brakuje jeszcze konturów gdzieniegdzie. Właściwie to prawie wszędzie ;p, bo jak dotąd tylko stolik ze świeczkami się ich dorobił :)
wtorek, 4 lutego 2014
Wanienne panny L&L - part. 5, koniec cz. 1
Pierwsza część mojego obrazka ukończona! Została mi druga połowa - Lucy, która będzie się kąpać na przeciwko koleżanki Ludmiły :) Miałam olbrzymią motywację, żeby skończyć ten haft! Mój Kicuś... (jak widać na załączonym obrazku) skutecznie mnie mobilizował do pracy, zżerając moje wzory!!! Że akurat wybrał sobie akurat TEN papier...
środa, 29 stycznia 2014
Bakaliowe wafle w czekoladzie
Dawno nie było u mnie nic kuchennego :) Ale tak, jak poprzednio i tym razem będzie słodko i czekoladowo! :) Bardzo proste w przygotowaniu, szybkie w wykonaniu i przepyszne! Zapraszam więc na wafle w czekoladzie z bakaliami :)
wtorek, 28 stycznia 2014
Spóźnione prezenty od PassionRoom :)
Muszę się wam pochwalić, bo wygrałam to candy...
... u tej wspaniałej kobitki z bloga: >> klik <<
... a nagrodą był bon o wartości 50 zł do wykorzystania w sklepie: "PassionRoom" :)
Wczoraj w końcu przyszła do mnie wyczekiwana przesyłka! :) ach.... !!! :) Cudowności :)
1. Zakładka do książki... bardzo mi się spodobała! i musiałam ją mieć :) Jest dosyć duża ma ok. 12 cm długości...
2. Guziczki - były tak urocze, że nie mogłam sobie odmówić zamówienia choć kilku sztuk!
3. Choć święta Bożego Narodzenia już za nami, to postanowiłam zamówić takie oto miniaturowe zawieszki, które wykorzystam do mojej mini choineczki, która zawsze stoi przy domowym żłóbeczku. Nota bene one wcale nie są takie miniaturowe, jak by się zdawało :) Mają ok. 1 cm, także jako dekoracje choinkowe napewno nie znikną w tym sztucznym igliwiu! Acha! No i zapomniałam dodać, że wszystkie te zawieszki są dzwoneczkami :) Nawet te okrągłe i do tego wydają taki prześliczny delikatny dźwięk mini dzwoneczka :D
4. Na choince nie może też zabraknąć gwiazdek! A co... ! Zamówiłam kilka miedzianych, jak widzicie i dodatkowo, choć nie byłam do końca przekonana, takie jakby niby szklane białe i niebieskie. Te szklane są prześliczne! Szkoda, że zdjęcia nie oddają ich prawdziwego uroku!
Na koniec... z racji, że ja we wszystkim lubię mieć porządek :) To oczywiście musiałam zamówić organizer do tych wszystkich drobiazgów. Także i jest :) Jego wielkość mnie nie zbyt zadowala... (myślałam, że będzie większy!... yyy dużo większy!) :) Ale tę stratę rekompensują w całości właśnie owe drobiażdżki :)
piątek, 17 stycznia 2014
Dom, który przyszedł do mnie sam...
Dom, który przyszedł do mnie sam... SAM !? No eeeeej... bez jajów mi tu..
... no w sumie po prawdzie to jakiś czas temu wygrałam Candy w WoodArtDrewutnia i dziś niespodziewanie przyszła paczuszka ! :) Cudowny napis DOM w litym drewnie! Prawdziwe cudo! Już myślę jak go ozdobić... i czy w ogóle go ozdobić, bo kocham surowe drewno i z jednej strony korci mnie, żeby coś zrobić, ale z drugiej jednak mi troszkę szkoda go ruszać :)
czwartek, 16 stycznia 2014
Guzikowe szaleństwo!
Zdjęcia zaczerpnięte z bloga Ilony, na którym znajdziecie więcej guzikowych pomysłów. Te które wam ty pokażę, są dla mnie inspiracją i "ku pamięci", żeby kiedyś też coś podobnego wykombinować ze swojego guzikowego zapasu. Zapraszam zatem do oglądania i koniecznie wejdźcie na bloga Ilonki! Warto!
![]() |
| 1 - lampka, 2 - zasłonki, 3 - obrazek, 4 - poduszka |
Kiedyś bankowo sobie coś zrobię z guzików! :)
środa, 15 stycznia 2014
Wanienne panny L&L - cz. 4 + coś
Ojjjj dawno nie było u mnie o moich poczynaniach haftem xxx, bo na długo odłożyłam tę pracę. Blisko 2 miesiące minęły od ostatniego razu... ale z nowym rokiem nowe siły :) Musiałam trochę odpocząć od krzyżyków. Choć haft, który wybrałam nie jest najtrudniejszy, to wymaga ode mnie wieeeeele cierpliwości i samozaparcia. Ale dobrze jest czasem troszkę nad sobą popracować! Nie obyło się bez prucia - chwila nieuwagi i masz! Od początku... ale nie było tego znowu aż tak dużo :) Postanowiłam troszkę zmodyfikować wzór (zmieniłam kolor włosów Ludmiły - we wzorze była blondynką. Zmieniłam też wygląd dłoni trzymającej kieliszek na bardziej... naturalny). Zostało mi wykończenie wanny i dwóch buteleczek stojących obok niej. I na tym etapie zakończę moją pracę z tym haftem przynajmniej w tym momencie :) Ale nie na długo! Bo tj dopiero połowa mojego obrazka :) Cz. 2 - Lucy będzie "patrzyła" na swoją koleżankę z drugiego końca obrazka :) Dlatego trzeba się brać do roboty!
Poza tym, muszę również podziękować Ani z bloga http://dulcebisuterias.blogspot.com/, która udostępniła mi wzór prześlicznej dziewczynki w wannie:
Aniu bardzo Ci dziękuję. Oczywiście tym i nie tylko tym wzorem, dzielę się z wami na mojej Art Spiżarni! Hasła podane są w odpowiedniej zakładce. Dodałam tam m.in. wiele wzorów metryczek na urodziny dzieci.
Dziewczynka w wannie - tj mój następny projekt po waniennych pannach! Oj tak! Koniecznie! Już mnie łapki świerzbią z wrażenia :) Chociaż... a może jednak jeszcze się wstrzymam :) Dla czego? Ano dla tego:
![]() |
| źródło: internet |
Prawda że wspaniałe? Domki 3d w hafcie krzyżykowym! - słyszeliście kiedyś o czymś takim? Nie?
Ojjjj to bardzo bardzo źle :) Ale to nic :) To już wiecie, gdzie to zaleźć
:) Tutorial domków znajdziecie w mojej Art Spiżarni :) Są tam nie tylko wzory do wyhaftowania, ale również opis, co po kolei i jak zrobić :)
Domki 3d w hafcie xxx - mój kolejny projekt! :) Po... a już nie wiem po czym ;p
niedziela, 12 stycznia 2014
Truskawkowa nalewka babuni
Nalewka babuni. Moja druga butelka z tej serii, pierwszą była jeżynówka o >> tutaj << ale pierwsza w tym roku kalendarzowym.
Bardzo wdzięczna butelka, bo nie posiada żadnych przyklejonych etykiet :) Ale nie jest najprostsza do udekorowania, bo ma wklęsłe ścianki i dlatego duże wzory serwetkowe lubią się "gnieść" i zagniatać.
Tj. buteleczka dla mnie samej :) W środku, jak widzicie ma wklejony motyw. Jestem ciekawa, jak będzie wyglądać jak się do niej wleje zawartość :) Pierwotnie miał być w tym miejscu napis, ale nie wyszło to niestety i musiałam zdobić buteleczkę raz jeszcze. Tym razem postanowiłam wrzucić tam obrazek.
I co myślicie... udało się ? .... Bo ja nie jestem do końca przekonana, czy wyszło jak należy...
sobota, 11 stycznia 2014
Poszukiwana!!!
Kochani! Znalazłam ostatnio w sieci taki oto obrazek. Czy wiecie może, gdzie znajdę do niego wzór? Albo czy ktokolwiek z was ma do niego wzór?! Zakochałam się w tej dziewczynce w wannie i musi ona dopełnić moją kolekcję Lucy i Ludmiły (Waniennych panien). Będę wam dozgonnie wdzięczna za pomoc!
piątek, 10 stycznia 2014
Złap licznik 40 000!
Kochani! Ponawiam zabawę... yyyy nie wróć! PRZYPOMINAM o zabawie :) o! teraz już lepiej :) W lipcu ubiegłego roku ogłosiłam łapanie licznika :) Tym razem zbliżamy się do okrągłej 40-stki :)
Wszystkich chętnych zapraszam bardzo serdecznie. Już myślę nad niespodzianką dla was :) Zasady zabawy znajdziecie >> tutaj <<
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















